Telefon   723 329 000

Mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

mask

Najczęstsze problemy psychologiczne okresu dojrzewania

Okres dojrzewania u nastolatka obejmuje nie tylko zmiany fizyczne – dziecko dojrzewa również psychicznie i emocjonalnie. Większość rodziców czas ten potocznie nazywa „okresem buntu”. Nastolatek miewa huśtawki nastrojów, bywa kapryśny i trudny w obyciu. Jednak zazwyczaj za ten stan odpowiada jego (również dojrzewający) układ hormonalny, który dynamicznie zmienia stężenia tych substancji w organizmie. Bywają jednak sytuacje, w których rodzice nie powinni doszukiwać się problemów z dzieckiem tylko w hormonach, lecz czym prędzej umówić je na wizytę u psychologa.

Dojrzewanie a problemy nastolatków

Dojrzewanie wiąże się z budowanie własnego „ja”, określaniem siebie, ale też odkrywaniem własnej seksualności. Nastolatki robią się wrażliwe na punkcie własnego zdania i wyglądu, zmieniającego się ciała, a ich samoocena może w tym okresie drastycznie spaść. Terapia dziecka może być jedynym rozwiązaniem, gdy nie chce ono zrezygnować z katorżniczej diety, miewa stany lękowe, czy też np. z powodu rosnących piersi całkowicie odmawia z uczęszczania na zajęciach wychowania fizycznego. Nastolatki bardzo silnie pragną również akceptacji w grupie. Jeśli są przez nią odrzucane, mogą nawet wpaść w depresję. Aby uzyskać tę akceptację, część z nich podejmuje niebezpieczne zachowania: upija się (to też czas pierwszych eksperymentów z używkami), samookalecza, lub usilnie łamie normy społeczne.

Co mogą zrobić rodzice?

Przede wszystkim – przypomnieć sobie, że sami kiedyś również przechodzili ten okres i postarać się w ramach rozsądku zrozumieć swoje dziecko. Najgorsze w tym czasie jest oskarżanie i słowne atakowanie dziecka. Warto pamiętać, że część jego „humorów” nie jest zależna od niego. Rodzic podczas rozmowy z nastolatkiem powinien go słuchać, ale też starać się dobrze dobierać słowa, by nie prowokować zbędnych kłótni o nieistotne (z punktu widzenia dorosłego) rzeczy. Jeśli jednak sytuacja zacznie wymykać się spod kontroli, warto umówić dziecko do psychologa, a przede wszystkim nie traktować tego jako przykrej konieczności. Zdecydowanie lepiej zapobiec uzależnieniu, bulimii, depresji i innym zaburzeniom, niż je leczyć.